Sorting
Source
Katalog zbiorów
(3)
Form of Work
Książki
(3)
Status
available
(3)
Branch
Lichwin
(1)
Szczepanowice
(2)
Author
Jacewicz Martyna
(2)
Kosińska Jadwiga
(1)
Pavlenko Dmitrij
(1)
Year
2010 - 2019
(2)
2000 - 2009
(1)
Time Period of Creation
2001-
(1)
Country
Poland
(3)
Language
Polish
(3)
Audience Group
Młodzież
(1)
Demographic Group
Literatura polska
(1)
Subject
Powieść młodzieżowa polska
(1)
Genre/Form
Literatura młodzieżowa polska
(1)
Poezja dziecięca polska
(1)
3 results Filter
Book
In basket
Opis wg okł.
Na mój widok podskakuje Moja ara - śliczny ptak. Kiedy pytam, czy mnie lubi, Odpowiada: "Ależ tak!" Ara mądrą jest papużką, Na me troski sposób ma: Łebkiem kręci, oczkiem mruga, Aż zaśmieje się: Cha, cha!" Wszystkie moje tajemnice zna. Zatrzymuje je dla siebie, Dziób zaciska: "Cicho, sza!"
This item is available in one branch. Expand information to see details.
There are copies available to loan: sygn. I/N (1 egz.)
Book
In basket
Ania, Sylwia, Dominik... / Martyna Jacewicz. - Wyd. 2. - Białystok : Wydawnictwo Karuzela, 2014. - 121, [1] s. ; 21 cm.
(Sprawy Nastolatków / Karuzela)
Na grzbiecie i okł.: Ania, Sylwia, Dominik...
Dzieciaki pędem rzuciły się w stronę nieprzytomnej mamy. Eliza trzymała jej głowę, Tomek sprawdzał puls. Żyła. Tata jak najszybciej zadzwonił po karetkę. Dookoła zdążył zebrać się spory tłumek frasobliwych pań i zaaferowanych panów. Ruda z audi siedziała oparta o samochód i płakała. Była przerażona. Wypadek to nie była jej wina, ale widok nieprzytomnej kobiety i krwi na przedniej szybie wpędził ją w histerię. Tato klęczał pochylony nad ciałem mamy a łzy same napływały do oczu.
This item is available in one branch. Expand information to see details.
There are copies available to loan: sygn. IV/P (1 egz.)
Book
In basket
Ania, Sylwia,Dominik... / Martyna Jacewicz. - Białystok : Wydawnictwo Karuzela, 2010. - 121, [1] strona ; 21 cm.
(Sprawy Nastolatków)
Form of Work
Audience Group
Demographic Group
Tyt. grzb. i okł. : Ania, Sylwia, Dominik...
Dzieciaki pędem rzuciły się w stronę nieprzytomnej mamy. Eliza trzymała jej głowę, Tomek sprawdzał puls. Żyła. Tata jak najszybciej zadzwonił po karetkę. Dookoła zdążył zebrać się spory tłumek frasobliwych pań i zaaferowanych panów. Ruda z audi siedziała oparta o samochód i płakała. Była przerażona. Wypadek to nie była jej wina, ale widok nieprzytomnej kobiety i krwi na przedniej szybie wpędził ją w histerię. Tato klęczał pochylony nad ciałem mamy a łzy same napływały do oczu. (Eliza)...
This item is available in one branch. Expand information to see details.
There are copies available to loan: sygn. IV/P (1 egz.)
The item has been added to the basket. If you don't know what the basket is for, click here for details.
Do not show it again